Świat hodowców karpi Koi dzieli się na dwa obozy. Tradycjonaliści uważają, że karpie Koi Butterfly (Longfin) to „kundelki” niszczące japońską tradycję. Druga grupa – coraz liczniejsza – widzi w nich „pływające smoki”, które w ruchu wyglądają o niebo lepiej niż ich klasyczni kuzyni.
Prawda jest taka, że długie płetwy zmieniają wszystko. To, co u klasycznego karpia jest wadą (np. rozlany wzór, brak ostrych krawędzi plam), u Butterfly może stać się największym atutem. Długa, falująca płetwa działa jak jedwabna szarfa – rozprasza światło i nadaje rybie lekkości.
Jeśli planujesz zakup długopłetwych ryb, musisz wiedzieć, że nie każda odmiana barwna zyskuje na „welonie”. Oto subiektywny ranking odmian, które zostały wręcz stworzone do bycia Butterfly.
1. Platyna i Złoto (Ogon & Metallic) – Pływające Anioły
Absolutnym numerem jeden w świecie Butterfly są ryby jednobarwne, metaliczne. Dlaczego? Ponieważ ich długie płetwy działają jak lusterka. Klasyczny, biały Platinum Ogon w wersji Butterfly wygląda w wodzie jak duch lub anioł. Każdy ruch płetw odbija promienie słoneczne, tworząc niesamowity spektakl.
To samo dotyczy grupy Hikarimono (odmiany metaliczne), w tym złocistego Yamabuki. U tych ryb nie martwisz się o to, że wzór „rozjedzie się” na płetwach. Tutaj liczy się blask, a im więcej powierzchni płetwy, tym więcej blasku w Twoim stawie.
2. Kumonryu i Kikokuryu – Mroczne Smoki
Jeśli szukasz ryby, która wygląda jak mityczny stwór z japońskich legend, celuj w odmiany bezłuskie (Doitsu) o ciemnym ubarwieniu.
-
Kumonryu: Ta czarno-biała ryba, zwana „Smoczą Rybą”, zmienia swój wzór w zależności od pory roku i temperatury wody. W wersji Butterfly, jej czarne, atramentowe płetwy wyglądają jak skrzydła nietoperza. O niezwykłej naturze tej odmiany przeczytasz więcej w artykule: Kumonryu Koi – Smocza mgła, jedyna stała to zmiana.
-
Kikokuryu: To metaliczna wersja Kumonryu. Srebrzysta skóra i czarne cienie na długich płetwach tworzą efekt „płynnego rtęci”. To Kikokuryu – lśniący kameleon jest często najdroższą i najbardziej poszukiwaną rybą w kategorii Longfin.
3. Lemon Hariwake – Cytrynowa Elegancja
Dwukolorowe ryby metaliczne to kolejna grupa, która zyskuje przy wydłużonych płetwach. Królem jest tutaj Lemon Hariwake. Połączenie śnieżnobiałej, metalicznej skóry z jaskrawymi, żółtymi plamami wygląda obłędnie, gdy żółty pigment „wylewa się” na długie płetwy piersiowe i ogon. W ruchu wygląda to tak, jakby ryba ciągnęła za sobą złote welony. To zdecydowanie lepszy wybór niż klasyczny, matowy Kohaku.
4. Kujaku – Pawie Pióra w Wodzie
Odmiana Kujaku (co po japońsku oznacza Pawia) charakteryzuje się metaliczną, białą bazą, pomarańczowym wzorem i charakterystycznym „szyszkowatym” cieniowaniem na łuskach (Matsuba). W wersji Butterfly, efekt ten jest potęgowany. Ciemne cieniowanie wchodzi na promienie płetw, nadając im strukturę przypominającą prawdziwe ptasie pióra. Piękno Koi Kujaku w wersji longfin jest hipnotyzujące, zwłaszcza gdy ryba osiągnie duże rozmiary.
Czego unikać? Pułapka klasyki (Gosanke)
Dlaczego rzadko widuje się piękne Butterfly w odmianach Kohaku (czerwono-białe), Sanke czy Showa? Bo klasyka nie lubi chaosu.
-
W odmianie Kohaku cenimy ostre krawędzie plam (Kiwa i Sashi) oraz to, by czerwień nie wchodziła na płetwy.
-
U Butterfly pigment jest niestabilny. Czerwień często „rozlewa się” na długie płetwy w sposób nieregularny, tworząc brudne, krwiste smugi, zamiast eleganckich plam. Ryba wygląda na poplamioną, a nie rasową.
Dlatego, jeśli kochasz „Wielką Trójkę” (Gosanke), zostań przy klasycznych karpiach. Jeśli chcesz Butterfly – wybieraj odmiany metaliczne, czarne lub chaos wzorów Doitsu.
Wybierając Butterfly Koi, nie patrz na nie przez pryzmat japońskich standardów wystawowych. Tutaj nie liczy się idealne „kółko na głowie”. Liczy się to, jak kolor i ubarwienie współpracuje z ruchem wody. Platynowy Ogon czy mroczny Kikokuryu z falującymi płetwami zawsze zrobią większe wrażenie w ogrodowym stawie niż nawet najdroższy, ale statyczny wzór klasyczny.
Mateusz Redaktor Naczelny narybek.com
FAQ – Estetyka i hodowla Butterfly Koi: Pytania do Praktyka
1. Dlaczego mój czerwono-biały Butterfly (Kohaku) z wiekiem zrobił się na płetwach różowy i „brudny”? To zjawisko nazywa się „rozciąganiem pigmentu”. Komórki barwnikowe (chromatofory) na ciele karpia są gęsto upakowane. Płetwy u Butterfly rosną jednak nieproporcjonalnie szybko i długo.
-
Ilość barwnika w płetwie jest ograniczona. Gdy płetwa rośnie, ten sam barwnik musi pokryć coraz większą powierzchnię.
-
W efekcie intensywna czerwień (Hi) rozciąga się, stając się wyblakłym różem lub pomarańczem, a ostre krawędzie wzoru znikają.
-
To właśnie dlatego w artykule odradzałem odmiany Gosanke (czerwono-białe) w wersji Butterfly. U ryb metalicznych (Ogon) lub czarnych (Sum), pigment jest znacznie stabilniejszy i ten efekt nie występuje.
2. Czy to prawda, że Butterfly Koi rosną mniejsze od klasycznych karpi? To mit wynikający z optyki. Ciało (korpus) Butterfly Koi faktycznie bywa nieco smuklejsze i krótsze niż u klasycznych, napakowanych „torped” (np. odmiany Chagoi). Jednak jeśli zmierzysz rybę razem z płetwami („Total Length”), Butterfly często przewyższają klasyki!
-
70-centymetrowy korpus + 30-centymetrowy ogon daje nam metr żywej ryby.
-
Pamiętaj jednak, że budowanie tak ogromnych płetw pochłania mnóstwo energii (białka), którą klasyczny karp zużyłby na budowę masy mięśniowej. Dlatego Butterfly potrzebują doskonałej, wysokobiałkowej diety.
3. Czy mogę wystawiać moje Butterfly Koi na profesjonalnych wystawach (Koi Show)? To zależy, gdzie mieszkasz.
-
Japonia: W ojczyźnie Koi, Butterfly są wciąż traktowane przez wielu sędziów „starej daty” jako ciekawostka lub wręcz „odpad”, a nie prawowite Nishikigoi. Na wielu prestiżowych japońskich wystawach w ogóle nie ma dla nich kategorii.
-
USA i Europa: Tutaj podejście jest inne. Butterfly mają swoje oddzielne kategorie i są oceniane według innych kryteriów (jakość płetw, symetria, gracja ruchu). Jeśli masz pięknego osobnika, w Polsce czy w Niemczech śmiało możesz walczyć o medale.
4. Jak bezpiecznie wyłowić Butterfly Koi, żeby nie połamać mu płetw? To koszmar każdego hodowcy. Standardowa siatka na karpie to wróg numer jeden dla Butterfly.
-
Oczka siatki działają jak gilotyna dla delikatnych promieni płetw. Ryba w stresie zahacza o siatkę, szarpie się i łamie „welon”.
-
Rozwiązanie: Używaj wyłącznie tzw. rękawa foliowego (sock net). To wodoszczelna „rura” z materiału, którą nabierasz rybę razem z wodą. Ryba cały czas pływa w wodzie, nie dotyka siatki i nie ma ryzyka uszkodzenia mechanicznego. Przenoszenie dużej Butterfly w zwykłym podbieraku to proszenie się o kalectwo ryby.
5. Czy nazwa „Dragon Carp” w sklepie to jakaś specjalna odmiana? To zazwyczaj chwyt marketingowy. Sprzedawcy często używają nazwy „Dragon Carp” (Smoczy Karp) dla określenia metalicznych odmian Butterfly Koi, które mają łuski typu Doitsu (bezłuskie lub z dużymi lustrzeniami wzdłuż grzbietu).
-
Brzmi to bardziej egzotycznie i pozwala podnieść cenę. W rzeczywistości jest to po prostu Doitsu Metallic Butterfly (np. odmiana Kikokuryu). Nie daj się nabrać na „magiczną rasę”, patrz na jakość skóry i płetw.
6. Czy długie płetwy przeszkadzają rybom w tarle? Niestety tak. Natura nie zaprojektowała takich welonów.
-
Samce Butterfly są wolniejsze i mniej zwrotne niż klasyczne samce. Często nie nadążają w pościgu za szybką samicą.
-
Co gorsza, podczas gwałtownych „przytulanek” w roślinach, długie płetwy są masowo niszczone, rozrywane i łamane.
-
Dlatego profesjonaliści, chcąc rozmnożyć Butterfly, często wybierają do pary klasycznego samca (krótkopłetwego), który jest skuteczniejszy, lub stosują sztuczne zapłodnienie, aby oszczędzić rybom urazów.



