Blog

Pearl Ginrin Koi: Co oznacza ten termin i jak oceniać „perłowy” połysk?

Większość hobbystów, słysząc „Ginrin”, myśli o rybach, które wyglądają jak posypane tłuczonym szkłem lub brokatem. To klasyczny Diamond Ginrin (Hiroi). Jest efektowny, ostry i… pospolity.

Jeśli jednak szukasz ryby, która wygląda jak misternie wykonana biżuteria, musisz poznać Pearl Ginrin (w Japonii znany jako Tsubo Ginrin). To arystokrata wśród błyszczących karpi. Nie krzyczy blaskiem na odległość, ale hipnotyzuje, gdy podejdziesz do brzegu.

Oto dlaczego „perła” jest najtrudniejszą do wyhodowania i najbardziej poszukiwaną przez kolekcjonerów formą łuski.

Anatomia Perły: Czym to się różni od diamentu?

Aby zrozumieć różnicę, musimy spojrzeć na łuskę pod lupą.

  • Diamond Ginrin (Hiroi): Błyszczące pęknięcia rozchodzą się promieniście po całej powierzchni płaskiej łuski. Daje to efekt lustra.

  • Pearl Ginrin (Tsubo): Błyszczy tylko środek łuski. Co więcej, ten środek jest fizycznie wypukły (3D). Złogi guaniny tworzą małą „górkę” w centrum.

Efekt? Ryba wygląda, jakby była ubrana w kamizelkę z tysięcy małych pereł lub… ziaren kukurydzy. W przeciwieństwie do płaskiego błysku Diamond, Pearl Ginrin daje wrażenie głębi i trójwymiarowości.

Dlaczego tak trudno go kupić?

Pearl Ginrin to genetyczna recesja. W tarle dwóch ryb Ginrin, większość potomstwa będzie miała błysk typu Diamond lub Beta. „Perły” trafiają się rzadko. Co gorsza, Pearl Ginrin jest bezlitosny dla jakości ryby.

  • Na „perle” widać każde uszkodzenie łuski. Jeśli ryba zgubi jedną perłową łuskę, „dziura” w naszyjniku jest widoczna z daleka i psuje cały efekt.

  • Dlatego hodowcy często selekcjonują te ryby bardzo ostro. Do sprzedaży trafiają tylko idealne egzemplarze, co winduje ich cenę.

Na jakich odmianach „Perła” wygląda najlepiej?

To kluczowe pytanie przy planowaniu obsady stawu. Pearl Ginrin nie pasuje do wszystkiego.

  1. Chagoi i Soragoi: To absolutni królowie tej kategorii. Jednolite, brązowe lub szaro-niebieskie ciało Chagoi stanowi idealne tło dla perłowego wzoru. Ryba wygląda jak rzeźbiona w brązie. To właśnie Pearl Ginrin Chagoi najczęściej wygrywa nagrody w kategorii „Ginrin B”.

  2. Ochiba Shigure: Jesienne liście na wodzie w wersji 3D. Perłowa łuska dodaje tej odmianie niesamowitej tekstury.

  3. Kohaku: Tutaj sprawa jest trudna. Biała perła na białej skórze jest słabo widoczna, a na czerwonej (Hi) często wygląda na „brudną”. Znalezienie idealnego Pearl Ginrin Kohaku graniczy z cudem.

Unikaj: Pearl Ginrin na rybach metalicznych (Ogon). Błysk skóry kłóci się z błyskiem perły, tworząc wizualny chaos.

Jak oceniać jakość Pearl Ginrin? (Poradnik kupującego)

Stoisz nad miską u dealera. Jak poznać, czy ta „perła” jest warta swojej ceny?

  1. Wypukłość (3D): Spójrz na rybę pod kątem. Czy widzisz wyraźne wypukłości na środku łusek? Im bardziej wypukła perła, tym lepiej. Płaskie kropki to słaby gen.

  2. Centrowanie: Błyszcząca kropka musi być idealnie na środku łuski. Jeśli „zjeżdża” na bok, ryba wygląda niechlujnie.

  3. Kompletność: To najważniejsze. Sprawdź linię boczną i grzbiet. Czy nie brakuje łusek? Czy wzór jest równy od głowy aż do ogona?

  4. Trwałość: Pearl Ginrin ma tendencję do zanikania u ryb typu Jumbo. Jeśli kupujesz małą rybę (Tosai), perły muszą być bardzo wyraźne i duże. Jeśli są ledwo widoczne, znikną, gdy ryba urośnie.

Woda a blask perły

Podobnie jak w przypadku innych odmian błyszczących, jakość wody ma znaczenie.

  • Twardość wody: Woda o nieco wyższym GH i KH sprzyja utrzymaniu „szklistości” i kontrastu perły. W bardzo miękkiej wodzie (poniżej 2-3 dKH), perłowy połysk może z czasem zmatowieć i stać się mleczny.

  • Skóra: Pearl Ginrin wymaga doskonałej jakości śluzu. Zdrowa ryba ma błyszczącą skórę, która dodatkowo podbija efekt perły. Matowa skóra = matowa perła.

Pearl Ginrin vs. Kado Ginrin

Często mylone przez początkujących.

  • Pearl (Tsubo): Błyszczy środek.

  • Kado (Edge): Błyszczy tylko krawędź (rant) łuski. Kado Ginrin jest często uważane za „wadę” lub „produkt uboczny” przy hodowli Asagi, podczas gdy Pearl Ginrin jest cechą celową i pożądaną.

Pearl Ginrin to ryba dla kogoś, kto już „napatrzył się” na jaskrawe Gosanke i szuka w stawie spokoju i elegancji. Stado dużych Pearl Ginrin Chagoi, majestatycznie płynących w czystej wodzie, to widok, którego nie da się zapomnieć. To klasyka, która nigdy nie wyjdzie z mody.


Mateusz Redaktor Naczelny narybek.com

FAQ – Pearl Ginrin (Tsubo): Pytania do Praktyka

1. Czy wypukła łuska Pearl Ginrin to objaw choroby (posocznicy)? To najczęstszy błąd początkujących!

  • Posocznica (Dropsy): Ryba wygląda jak szyszka. Łuski odstają od ciała pod kątem, ponieważ pod skórą gromadzi się płyn. Ryba jest opuchnięta, oczy często wyłupiaste. To stan śmiertelny.

  • Pearl Ginrin: Łuska leży płasko na ciele, ale jej środek jest zgrubiały (wypukły) jak mała kuleczka.

  • Test: Jeśli spojrzysz na rybę z góry – przy posocznicy widzisz „zęby piły” na bokach ryby. Przy Pearl Ginrin obrys ryby jest gładki, a fakturę widać tylko na bokach. To cecha genetyczna, a nie chorobowa.

2. Dlaczego Pearl Ginrin jest rzadszy niż Diamond Ginrin? Ponieważ jest trudniejszy w hodowli i „nie wybacza” błędów.

  • Genetyka: Cecha „Tsubo” (perła) jest często recesywna lub trudna do ustabilizowania w silnej linii. W tarle Ginrinów większość narybku to zazwyczaj Diamond lub Beta (płaski błysk).

  • Selekcja: Aby ryba Pearl Ginrin była wartościowa, perła musi być idealnie na środku każdej łuski. Jeśli perły są przesunięte lub występują tylko na połowie ciała, taka ryba jest odrzucana (Cull) lub sprzedawana jako „pasza” (tani mix). Uzyskanie idealnego „rycerza w zbroi” to rzadkość.

3. Czy perłowy połysk znika z wiekiem? Jest bardziej trwały niż Diamond Ginrin, ale ma swoje problemy.

  • Zaleta: Ponieważ „perła” to fizyczna struktura (zgrubienie guaniny), a nie tylko powierzchowny błysk, trudniej ją „zetrzeć” czy zmatowić.

  • Wada: U bardzo starych i dużych ryb (powyżej 70-80 cm), skóra grubieje tak bardzo, że może „zalać” wypukłość perły. Wtedy efekt 3D zanika, a ryba wygląda po prostu na matową lub lekko srebrzystą. Jednak u ryb średniej wielkości (do 60 cm) efekt utrzymuje się latami.

4. Moja ryba Pearl Ginrin zgubiła łuskę. Czy odrośnie taka sama? Niestety nie. To największy dramat posiadacza tej odmiany.

  • Nowa łuska odrośnie gładka i płaska. Nie będzie miała ani perłowego centrum, ani wypukłości 3D.

  • Efekt wizualny: Powstaje „dziura w naszyjniku”. Na idealnie równym wzorze kukurydzy pojawia się czarna/pusta luka. To drastycznie obniża wartość wystawową i estetyczną ryby. Dlatego ryby te należy trzymać w stawach bez ostrych kamieni i pomp w koszach.

5. Czy Pearl Ginrin występuje u wszystkich odmian? Teoretycznie tak, ale w praktyce wygląda dobrze tylko na niektórych.

  • Najlepsze: Odmiany jednobarwne (Chagoi, Soragoi, Benigoi, Karashigoi). Tutaj faktura łuski gra główną rolę i nic jej nie zakłóca.

  • Najgorsze: Ryby o skomplikowanym wzorze (Showa, Sanke). Czerwone i czarne plamy w połączeniu z perłowym błyskiem tworzą wizualny bałagan („oczopląs”). Trudno ocenić jakość wzoru, gdy łuska „świeci”. Hodowcy rzadko celowo produkują Pearl Ginrin Showa.

6. Czym różni się „Tsubo Ginrin” od „Kado Ginrin”? Często są mylone, a różnica jest fundamentalna.

  • Tsubo (Pearl): Świeci wypukły środek łuski.

  • Kado (Edge): Świeci tylko krawędź (rant) łuski, jakby była pomalowana srebrnym markerem na obwodzie. Kado Ginrin często pojawia się „przypadkiem” (np. u Asagi) i przez niektórych sędziów jest traktowane jako wada, podczas gdy Tsubo (Pearl) jest celową, uznaną odmianą.

7. Czy Pearl Ginrin potrzebuje specjalnej karmy? Tak i nie.

  • Nie potrzebuje innej diety niż reszta obsady, ale…

  • Aby utrzymać ten specyficzny połysk (tzw. „luster”), warto stosować karmy z dodatkiem minerałów (glinka montmorillonitowa) oraz spiruliny.

  • Woda: Twarda woda (bogata w wapń i magnez) sprzyja utrzymaniu „ostrości” i wypukłości struktur guaninowych. W bardzo miękkiej wodzie perły mogą stać się „mleczne” i mniej wyraziste.